…i odwrotnie. W całym pędzie domenowego biznesu czasem zapominamy o jakże ważnym prawie handlowym: „towar jest warty tyle, ile Klient zdecyduje się za niego zapłacić”. Ta prawda odnosi się również do domen, ale nie jest to zła wiadomość.
Przytoczone powyżej znane powiedzenie możemy doskonale wykorzystać na swoją korzyść. Nie od dziś wiadomo, że dobry adres internetowy jest bardzo istotnym elementem kreującym markę i wzmacniającym jej rozpoznawalność. Specjaliści od marketingu i PR bardzo często wykorzystują nazwy domenowe w charakterze narzędzia wspierającego budowę wizerunku. To jedna strona medalu.
Drugą stroną jest natomiast wykorzystywanie znanych marek do… zarabiania na łudzo do nich podobnych nazwach domenowych. Są to na przykład popularne literówki, których wiele wystawia prawie każda giełda domen.
Wracając do wspomnianej wcześniej „wartości towaru” – przysłowie mówi o tym, że chociaż dany produkt możemy wyceniać na miliony, to jest on bezwartościowy, dopóki ktoś nie zechce go kupić. W przypadku domen możemy jednak tę wartość i zapotrzebowanie wykreować, chociażby tworząc atrakcyjny serwis internetowy. W miarę wzrostu jego odwiedzalności i zainteresowania interntautów domena internetowa pod którą się znajduje sama w sobie zyska wiele na wartości. Z czasem zysk ze sprzedaży takiego adresu może wielokrotnie przekroczyć wartość samego serwisu do którego kieruje.
Między innymi właśnie to jest tak atrakcyjne w zarabianiu na domenach: na przysłowiowych butach można zarobić tylko raz – sprzedając je, na domenach wielokrotnie – używając ich, wynajmując miejsca reklamowe i sprzedając.
Przeczytaj też:
Wbrew wszelkim pozorom wycena domen internetowych nie jest zadaniem ła...
O zarabianiu na domenach mówi się sporo. Temat stał się ostatnio modny...
Wszelkie statystyki stron, zarówno te prowadzane przez specjalistyczne...



